STRONA GŁÓWNA / HISTORIA / MATYLDA / ROKSANA / GALERIA / BOKSER FORUM / KONTAKT / LINKI 

BOKSER ROKSANA

Krótki wywiad z Roksaną z przełomu sierpnia i września 2005r...

K.o.p.n.z : Wiem z dobrze poinformowanego źródła, iż posiada już Pani całkiem sporą gromadkę dzieci...
Roksana: Zgadza się. Rozpełzły się już po świecie i nawet kartki na święta nie przyślą, nie zadzwonią. Cały czas jednak mieszkam z najmłodszą pociechą czyli Matyldą.

K.o.p.n.z : Czy mieszkanie pod jednym dachem z rozbrykaną córką nie jest dla pani stresujące ?
Roksana : Oj tak. Niestety nie miałam wyjścia gdyż moi państwo postanowili zatrzymać moje najmłodsze dziecko. Z Matyldą są ciągle jakieś kłopoty. A to napadnie kogoś na spacerze, a to przez pół nocy myje sobie łapy i nie daje mi spać...Po za tym jest z niej straszny żarłok. Zanim się obejrzę moja miska często już jest pusta. Ale pocieszam się, że zawsze mogło być o wiele więcej problemów.

K.o.p.n.z : Czy lubi pani pozować do zdjęć ?
Roksana: Zdecydowanie tak. Chciałabym dostać w końcu jakiegoś profesjonalnego fotografa, który w pełni doceniłby moje walory.

K.o.p.n.z : To już 10 lat pani stuknęło w tym roku. Jak samopoczucie ?
Roksana: Wyśmienicie. W zeszłym roku złapałam strasznego kleszcza i cudem mnie odratowali ale teraz czuję się bardzo dobrze.


* K.o.p.n.z - Kierownik opieki nad zwierzętami


KATALOG STRON

© 2005-2011 bokser Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów znajdujących się na stronie zabronione.