GŁÓWNA / HISTORIA / MATYLDA / ROKSANA / GALERIA / BOKSER FORUM / KONTAKT / LINKI 

BOKSER MATYLDA

Wywiad z Matyldą zarejestrowany 31 sierpnia 2005 po południu...

K.o.p.n.z : Jak się Pani miewa dziś Pani Matyldo ?
Matylda: Całkiem, całkiem. Odpadłam właśnie na kanapie po spacerze ale zostałam brutalnie przebudzona. No cóż. Czego się nie robi dla popularności....
Na wstępie chciałabym nadmienić, że tam na górze strony, to logo czy jak to się tam nazywa... to ja tam jestem. Ta kaczka jest moja i tylko moja.



K.o.p.n.z : Dziękujemy za sprostowanie. Nasi czytelnicy chcieliby się dowiedzieć jaką funkcję sprawuje Pani w spółce komandytowej ?
Matylda: Mam pełne ręce roboty przy nadzorowaniu pracowników. Po za tym moją główną rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa na spacerach. Rzucam się, szczekam i gryzę wszystkie napotkane psy, małych ludzi, pijaków kiwających się dziwnie na chodniku, tych debilnych facetów trzymających jakieś małe phony przy uszach.


K.o.p.n.z : Co Pani sądzi o magazynie Koń i Pies ?
Matylda: A...to ten co czytam czasami jak spadnie Pani na podłogę ? Hmm szczerze mówiąc za mało tam konkretów o bokserach. Ciągle jakieś jamniki, pudle oraz jakieś klacze.



K.o.p.n.z : Ulubiona potrawa kuchni środkowo-europejskiej ?
Matylda: Zdecydowanie kasza czyli: kasza+ryż+warzywa+mięso. Oczywiście jakieś konkretne mięsko w postaci surowej szyneczki. Nie jakiś tam constar czy inna porcja rosołowa.

* K.o.p.n.z - Kierownik opieki nad zwierzętami


KATALOG STRON

© 2005-2011 bokser Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów znajdujących się na stronie zabronione.